Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
polski serwis internetowy

Goodman Steve

Steve Goodman urodził się w północnej części Chicago w rodzinie żydowskiej średniej klasy. Steve zaczął pisać i występować już jako nastolatek, po tym jak jego rodzina przeniosła się na przedmieścia. Ukończył liceum Maine East w Park Ridge, Illinois w 1965 r. Jesienią 1965, wstąpił na Uniwersytet Illinois i zaprzysiągł się do bractwa Sigma Alpha Mu (Sammies), gdzie on, Ron Banyon, i Steve Hartmann utworzyli popularny coverowy zespół rockowy, "The Juicy Fruits". Po roku porzucił uczelnię, aby kontynuować karierę muzyczną. Na wiosnę 1967 r. Goodman udał się do Nowego Jorku, gdzie przez miesiąc mieszkał w kamienicy Greenwich Village. Po przeciwnej stronie ulicy znajdował się lokal Cafe Wha? gdzie Goodman regularnie występował. Wracając do Chicago zamierzał ponownie rozpocząć edukację, ale znów rzucił szkołę, cały czas podążając za swym muzycznym marzeniem. Niebawem dowiedział się, że przyczyną jego ciągłego zmęczenia jest białaczka, choroba, która będzie obecna podczas całej jego późniejszej kariery nagraniowej, doprowadzając do śmierci w 1984 r. W 1968 r. Goodman zaczął występować w Earl of Old Town w Chicago i zwrócił na siebie uwagę. W 1969 r., Goodman uczęszczał do Lake Forest College i był już stałym artystą w Chicago. W tym czasie zarabiał na życie śpiewając jingle reklamowe. We wrześniu 1969 r. poznał Nancy Pruter, która uczęszczała do collegu i pracowała jako kelnerka. Pobrali się w lutym 1970. Mimo, że doświadczał okresów remisji (choroby), Goodman zawsze czuł, że jego życie to tylko pożyczony czas, i niektórzy krytycy, słuchacze i przyjaciele twierdzili, że jego muzyka wyraża to uczucie. Żona pisała po jego śmierci: "(...) Steve starał się prowadzić normalne życie, jednak musiał je prowadzić tak szybko jak tylko mógł."

Pierwsze piosenki Goodmana pojawiły się w Gathering at The Earl of Old Town, albumie wydanym przez chicagowską wytwórnię Dunwich w 1971. Steve był też cały czas zaangażowany w Chicago's Old Town School of Folk Music*, gdzie poznał dobrego przyjaciela Johna Prine, z którym później wielokrotnie współpracował. Później, w 1971, Goodman grał supportem dla Krisa Kristoffersona, w chicagowskim barze zwanym the Quiet Knight. Kristofferson, zachwycony Goodmanem, przedstawił go Paulowi Anka, który zaprosił Goodmana do Nowego Jorku, w celu nagrania kilku dem. To zaowocowało podpisaniem przez Goodmana kontraktu z Buddah Records. Cały czas Steve był bardzo zajęty pisaniem piosenek. Ta ambitna twórczość doprowadziła do ważnego wydarzenia w jego karierze. Podczas pobytu w Quiet Knight, Goodman zobaczył Arlo Guthrie'go i zapytał czy mógłby zagrać dla niego kilka piosenek. Arlo niechętnie zgodził się i postawił warunek, że Steve kupi mu pierwsze piwo. Podczas gdy Guthrie pił swoje piwo, Steve śpiewał "City of New Orleans". Piosenka spodobała się Guthriemu i zapytał czy może ją nagrać. Wersja Guthriego stała się hitem w 1972 r., i pozwoliła Goodmanowi rozkręcić karierę z wystarczającym finansowym i artystycznym sukcesem. Utwór, o pociągu do Nowego Orleanu, stał się amerykańskim standardem coverowanym przez takich muzyków jak Johnny Cash, Judy Collins, Chet Atkins czy Willie Nelson, których nagrania zapewniły Goodmanowi pośmiertną nagrodę Grammy za najlepszą piosenkę country w 1985 r. W 1974 r., piosenkarz David Allan Coe osiągnął znaczny sukces na listach przebojów country z kompozycją Goodmana i Johna Prine'a "You Never Even Called Me By My Name", piosenką o zabawnym, stereotypowym dla muzyki country tekście. Prine odmawiał praw autorskich do piosenki, jednak Goodman kupił mu szafę grającą ze swoich zysków. Sukces Goodmana jako artysty nagraniowego był znacznie mniejszy. Pomimo że w kręgach folkowych był znany jako znakomity i wpływowy tekściarz, pozytywne opinie krytyków nie wiązały się z dużą popularnością jego albumów. Jak na ironię, jednym z największych hitów Steve'a była piosenka, której nie napisał – "The Dutchman", autorstwa Michaela Petera Smitha. Goodman pisał i wykonywał wiele zabawnych piosenek o Chicago, łącznie z trzema poświęconymi Chicago Cubs*: "A Dying Cub Fan's Last Request", "When the Cubs Go Marching In" i "Go, Cubs, Go" (grane regularnie podczas transmisji meczu Cubsów i na Wrigley Field gdy Cubsi wygrywali). Inne piosenki poświęcone Chicago to "The Lincoln Park Pirates", o słynnym Lincoln Towing Service*, i "Daley's Gone", dla zmarłego burmistrza Richarda J. Daley'ego. Kolejne komiczne pozycje to "Vegematic", o mężczyźnie, który zasnął oglądając w nocy telewizję i potem śniło mu się, że zamówił mnóstwo produktów oferowanych w reklamach TV czy "Talk Backwards", w której zachęca słuchaczy aby mówili wspak :) Potrafił także pisać poważne piosenki, najbardziej godna uwagi - "My Old Man", w hołdzie ojcu, Bud'owi Goodmanowi, sprzedawcy używanych samochodów i weteranowi II wojny światowej. Goodman wygrał drugą nagrodę Grammy, za najlepszy album Contemporary Folk, w 1988 r. za Unfinished Business, pośmiertny album wydany przez Red Pajamas Records.

20 września 1984 r. Steve przegrał walkę z chorobą. Zmarł na białaczkę w centrum medycznym University of Washington w Seattle, w stanie Washington. Miał 36 lat. 5 października 2007 r. Gubernator porucznik stanu Illinois Pat Quinn ustanowił Dzień Steve'a Goodmana na terenie całego stanu. W 2010 r., Przedstawiciel Illinois Mike Quigley zaprezentował dokument zmiany nazwy urzędu pocztowego Lakeview na Irving Park Road w hołdzie Steve'owi Goodmanowi. Dokument został podpisany przez prezydenta Baracka Obamę 3 sierpnia 2010 r.

Przypisy:
*instytucja nauczająca wykonywania i komponowania folkowych utworów.
*lokalna drużyna baseballowa.
*Firma zajmująca się odholowywaniem źle zaparkowanych samochodów.


Źródło: w większości tłumaczone z http://en.wikipedia.org/wiki/Steve_Goodman.
Pamięci Stanisława Gachowskiego...
Copyright: Krzysztof Kuldanek (c) 2013